Wiara u stóp Jezusa Drukuj Email
Autor: Mirosław Kulec   
środa, 30 listopada 2022 12:06

 
oża suwerenność i ludzka odpowiedzialność Drukuj Email
Autor: Jurkowski Paweł   
wtorek, 29 listopada 2022 12:07


 
Jak ustrzec się upadku? Drukuj Email
Autor: Dawid Goryczka   
poniedziałek, 28 listopada 2022 14:52

 
Nabożeństwo KCH Kołobrzeg - 27.11.2022 Drukuj Email
Autor: KCH Kołobrzeg   
niedziela, 27 listopada 2022 14:48

 
Nabożeństwo CHWZ Kłodzko - 27.11.2022 Drukuj Email
Autor: CHWZ Kłodzko   
niedziela, 27 listopada 2022 00:00

 
Lekcja z historii - 35 lat KZNH Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
sobota, 26 listopada 2022 00:00

 
Po co nam stare pieśni? Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
piątek, 25 listopada 2022 15:09


W ostatnich latach popularnym stał się pogląd, że chrześcijanin powinien oddawać chwałę Bogu coraz intensywniej, mocniej i głośniej. W relacjach z wydarzeń kościelnych często pojawiają się złożone określenia typu 'mega uwielbienie', 'mega inspiracja', 'mega czas z Bogiem'. Według słownika wyrazów obcych - "mega" to pierwszy człon wyrazów złożonych, oznaczający - duży, wielki. W złożeniach z jednostkami miar oznacza jednostkę milion razy większą od podstawowej. Jednocześnie słyszymy, że powinniśmy przeżywać z Bogiem ciągle coś nowego i głębszego, a co za tym idzie, w nowy sposób wyrażać wiarę w Boga. Tworzyć nowe programy i projekty, śpiewać coraz to nowsze piosenki, zmieniać wystrój sali nabożeństw itd. Skąd w ludziach wierzących takie myśli?

Patrząc szerzej, poza kręgi kościelne, z łatwością zauważamy, że cały świat jest opanowany duchem narastającego żądania coraz to lepszych wyników i nowych osiągnięć: Śrubowane wymagania w szkole i w pracy. Kult wyglądu osobistego. Perfekcja na scenie. Wciąż nowe edycje "Mam Talent", "Szansa na Sukces", "Voice of Poland". Niekończące się bicie rekordów w sporcie. Nowe trendy w urządzaniu i wyposażaniu mieszkania itd. Jest to duch nienasycenia, szukania wciąż nowych podniet i wrażeń. Tenże duch tworzy w ludziach napięcie, którego niektórzy nie wytrzymują. Wszechobecna presja; więcej, lepiej, szybciej, mocniej, wyżej, głębiej -  wyczerpuje ludzi emocjonalnie, załamuje psychicznie, wpędza w depresję a nawet popycha do samobójstwa.

Więcej… [Po co nam stare pieśni?]
 
O jakże kocham Twój, najświętszy Boże Dom... Drukuj Email
piątek, 25 listopada 2022 00:00

 
Gdybyś wiedział, co naprawdę da ci pokój Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
czwartek, 24 listopada 2022 15:49

 
Gotowi do duchowej wojny Drukuj Email
Autor: Mirosław Kulec   
środa, 23 listopada 2022 00:00

 
Strach i jego konsekwencje Drukuj Email
Autor: Aleksander Barkoci   
poniedziałek, 21 listopada 2022 15:27

 
Nie przesadzaj i nie daj się przesadzić! Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 20 listopada 2022 15:54
W dniu, gdy tegorocznej jesieni po raz pierwszy sypnęło śniegiem, zadziwiam się różami na naszej  kościelnej rabacie. Zasadzone nieopodal domu modlitwy równo rok temu, tzn. jesienią 2021 roku, wdzięczyły się nam przez całe lato i chociaż minęła już połowa listopada, wciąż nie mają zamiaru przestać kwitnąć. Pierwszy rok u nas nie był dla nich łatwy. Susza, mszyca, mączniak prawdziwy - a jednak wspaniale pełnią rolę, dla której do nas trafiły, i od wiosny kwitną nieprzerwanie. Przesądzają o tym trzy proste czynniki: (1) Zasadziliśmy sadzonki róż w dobrej ziemi, (2) podlewaliśmy je, gdy było sucho i  (3) zwalczaliśmy szkodniki, które im zagrażały. 

Widoczna na zdjęciu róża nie wyglądałaby tak w dniu 18 listopada, gdyby przez cały rok nie rosła na jednym miejscu i gdyby nie była otoczona naszą systematyczną opieką. W przeciągu całego roku przewinęło się tutaj mnóstwo innych róż. Były i róże doniczkowe, i róże cięte. Kilkakrotnie - na okoliczność ślubów - mieliśmy tu nawet całe kompozycje kwiatowe. Ale wszystkie te nie związane z gruntem róże już dawno powieziono gdzieś dalej albo najzwyczajniej uschły. Ta róża wciąż tu jest i nadal kwitnie.

Więcej… [Nie przesadzaj i nie daj się przesadzić!]
 
Wytrać w trudnościach i przeciwnościach Drukuj Email
Autor: Aleksander Barkoci   
sobota, 19 listopada 2022 15:39

 
Czy On naprawdę tak powiedział? Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
piątek, 18 listopada 2022 15:19
Wczoraj, jak nigdy wcześniej, wstrząsnęły mną słowa Chrystusa Pana, odczytane z piętnastego rozdziału Ewangelii św. Jana. Skoncentrowany zazwyczaj na wezwaniu do trwania w Chrystusie i na obietnicy pozytywnych tego rezultatów, jakoś nie dostrzegałem siły wymowy Chrystusowej przestrogi. Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną [Jn 15,6].

Zmroziły mnie te słowa. Jeśli ktoś nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak pęd i uschnie. Takie zbiera się, rzuca w ogień — i płoną. Jak Jezus mógł coś takiego powiedzieć?! Mało który dzisiejszy kaznodzieja ważyłby się takie przesłanie wygłosić w niedzielę coraz wrażliwszym przecież słuchaczom. A jednak te przerażające słowa padły z ust Pana Jezusa. Mówią nam one - ni mniej, ni więcej - to, że jeśli komuś została okazana łaska wiary w Jezusa Chrystusa, to powinien on za wszelką cenę w niej wytrwać. Nie można bowiem odwrócić się od Chrystusa, zrezygnować sobie z dalszego trwania przy Nim i nie ponieść konsekwencji swej niewierności. Kto przestaje trwać w Chrystusie, tego spotka coś naprawdę strasznego. Zostanie wyrzucony na zewnątrz jak latorośl, i usycha; takie zbiera się, wrzuca w ogień i płoną

Więcej… [Czy On naprawdę tak powiedział?]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 201