Z Bogiem przeskoczę każdy mur Drukuj Email
Autor: Dariusz Zwiahel   
niedziela, 21 lutego 2021 22:08

Zapraszamy do wysłuchania kazania pt. "Z Bogiem przeskoczę każdy mur" wygłoszonego przez br. Dariusza Zwiahela podczas nabożeństwa  w dniu 21.02.2021 r. w Zborze KZ w Bytomiu Odrzańskim.

 
Józef Kajfosz - życiorys Drukuj Email
Autor: Maciej Wilkosz   
sobota, 20 lutego 2021 00:30

Józef Kajfosz urodził się w 1933 roku w Żukowie Dolnym, na Zaolziu, jako pierwsze dziecko Karola i Marty, miał też młodszą siostrę Zosię.

Pochodził z głęboko wierzącej rodziny i od wczesnego dzieciństwa słuchał Słowa Bożego. Lata wojny spędził u babci na Zaolziu i chociaż nabożeństwa wtedy się nie odbywały, to jednak codziennie gromadzono się na spotkaniach domowych ze śpiewem, czytaniem Pisma Świętego i głośnymi modlitwami wszystkich obecnych po kolei, nie wyłączając kilkuletnich dzieci.

Swoje życie powierzył Panu Jezusowi w wieku 14 lat i od razu w pełni zaangażował się życie wspólnoty kościoła. Śpiewał w chórze, dzielił się świadectwami i podejmował się różnych posług. Był szczególnie uzdolniony w tłumaczeniu pieśni z języka niemieckiego i czeskiego, a później także angielskiego. Wiele przetłumaczonych przez niego pieśni weszło do repertuaru chórów kościelnych, a później do różnych śpiewników.

W niemieckiej szkole podstawowej uczył się dobrze, ale, jak sam o sobie pisał, uchodził raczej za niezdarę, gdy chodziło o zabawy, gry czy sprawność fizyczną. Na początku lat pięćdziesiątych ukończył polskie gimnazjum w Czeskim Cieszynie. W 1956 roku ukończył studia na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu w Brnie, gdzie otrzymał stopień magistra fizyki. Po uzyskaniu tytułu naukowego rozpoczął pracę w Instytucie Fizyki Jądrowej w pobliżu Pragi. Swoją żonę Emilię poślubił w 1957 roku, dwa lata później na świat przyszła ich pierwsza córka Bogusława. W latach 1961–1962 zamieszkiwał razem z rodziną na terenie ZSRR, w Dubnej. Po powrocie do Pragi urodziły mu się dwie kolejne córki: Daniela i Irena. W 1968 roku otrzymał tytuł doktora nauk przyrodniczych, a w 1969 roku przez dziewięć miesięcy przebywał w Iraku na stanowisku eksperta ONZ ds. energii jądrowej. Swoje badania prowadził m.in. w byłym Związku Radzieckim oraz w Stanach Zjednoczonych. W 1972 roku przeprowadził się wraz z rodziną do Krakowa, gdzie otrzymał pracę w Instytucie Fizyki Jądrowej. W swoim dorobku naukowym ma ponad sto publikacji, z których wiele ukazało się w czasopismach międzynarodowych, a niektóre otrzymały nagrody Akademii Nauk. W ramach wyjazdów służbowych referował swoje wyniki naukowe, oprócz Polski i Czechosłowacji, na konferencjach i seminariach w ZSRR, NRD, Iraku, RFN, Francji, Holandii, Szwecji, Danii i USA.

Więcej… [Józef Kajfosz - życiorys]
 
Znalazłem skarb - pieśń autorstwa br. Józefa Kajfosza Drukuj Email
Autor: Zespół Alleluja   
sobota, 20 lutego 2021 00:25

 
Zbójcy w Świątyni Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
środa, 17 lutego 2021 21:12

 
Nie zgadzaj się na to Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 16 lutego 2021 12:50

 
Gorszenie słabych w wierze Drukuj Email
Autor: Paweł Jurkowski   
poniedziałek, 15 lutego 2021 21:16

 
Przeciwstawcie mu się mocni w wierze! Drukuj Email
Autor: Andrzej Luber   
piątek, 12 lutego 2021 15:54

 
Znak towarowy Drukuj Email
Autor: Zdzisław Józefowicz   
czwartek, 11 lutego 2021 15:51

 
Achitofel - dramat sługi Bożego. Od przyjaźni do nienawiści. Drukuj Email
Autor: Dariusz Zwiahel   
środa, 10 lutego 2021 19:49

Kim był Achitofel? Dawid mówi o nim : … człowiek równy mnie, powiernik mój i przyjaciel, z którym mieliśmy wspólne, słodkie tajemnice. Do domu Bożego chodziliśmy w tłumie ( Ps. 55, 14-15). Był najbliższym doradcą i serdecznym przyjacielem króla Dawida. Pomazaniec Boży, o autorytecie nadanym przez Boga, cieszący się ogromnym poważaniem wśród ludzi. Czytamy o nim:A każda rada Achitofela, jakiej w tym czasie udzielał, znaczyła tyle samo, co wyrocznia Boża; tyle znaczyła każda rada Achitofela, zarówno u Dawida, jak u Absaloma (II Sam. 16, 23).

Kiedy syn Dawida, Absalom zbuntował się przeciwko swojemu ojcu, wszczynając bunt przeciwko królowi, aby odebrać mu władzę królewską;posłał też Absalom w czasie składania ofiar rzeźnych po Achitofela Gilończyka, doradcę Dawidowego, z jego rodzinnego miasta Gilo. W ten sposób spisek się wzmógł i coraz więcej ludzi przystawało do Absaloma (II Sam. 15, 12).

Co takiego się stało, że serdeczny przyjaciel, przed którym król nie miał żadnej tajemnicy, wierny druh doli i niedoli króla Dawida, człowiek, z którym razem chodził do domu Bożego, nagle odwraca się od niego i gotów jest nawet pozbawić go życia?

Więcej… [Achitofel - dramat sługi Bożego. Od przyjaźni do nienawiści.]
 
Małżeństwo, rozwód i ponowne małżeństwo Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
wtorek, 09 lutego 2021 19:02

 
Strumienie na pustyni - 09 luty Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
wtorek, 09 lutego 2021 00:00

On zaś nie odpowiedział jej ani słowa. (Mat. 15, 23)

Przestanie na miłości swej. (Sof. 3,17)

Być może, słowa te czyta dziecko Boże, które przygniata smutek, jakieś gorzkie rozczarowanie, a może miażdżące uderzenie z zupełnie nieoczekiwanej strony. Może pragniesz usłyszeć głos Pana dodający ci otuchy słowami: „Wzmacniaj się”, a tymczasem nic nie słyszysz i to głębokie milczenie przygniata cię.

„A On jej nie odpowiedział ani słowa”.

Serce Boże, pełne współczucia, niewątpliwie często cierpi z powodu naszych smutnych i żałosnych lamentów. Nie potrafimy zrozumieć, że Pan milczy dla naszego dobra, lub odpowiada nie tak, jak chciałyby widzieć nasze zamglone łzami i krótkowzroczne oczy.

Milczenie Pana Jezusa jest równie wymowne jak i Jego słowa. Nie zawsze jest ono objawem braku aprobaty, lecz być może jest właśnie zachętą dla twych próśb, mającą na celu udzielić ci obfitego błogosławieństwa. „Czemu się smucisz, duszo moja?” Będziesz jeszcze sławić Pana za Jego milczenie.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 09 luty]
 
Czy każda modlitwa...? Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
poniedziałek, 08 lutego 2021 10:00

 
Klejnoty Bożych obietnic - 08 luty Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
poniedziałek, 08 lutego 2021 00:00

I podeprę cię prawicą sprawiedliwości Swojej. (Izaj. 41, 10)

Strach przed upadkiem jest zbawienny. Zuchwalstwo nie jest oznaką mądrości. Przychodzą chwile, gdy czujemy, że musimy upaść, jeżeli nie znajdziemy szczególnej podpory. Ale mamy ją. Prawica Boża jest mocnym oparciem. Miejcie na uwadze nie tylko Jego rękę, która utrzymuje niebo i ziemię w posadach, ale właśnie prawą rękę, czyli moc Jego wraz ze zręcznością, moc, objawiającą się tam, gdzie jest najkonieczniejsza. Ale to nie wszystko. Powiedziano: „prawicą Swej sprawiedliwości”. Więc to ręka, której On używa, aby utrzymać świętość Swoją i wypełniać Swoje - Boże wyroki - ta dłoń ma być wyciągnięta, aby utrzymać tych, którzy Mu zaufają. Męża, którego Bóg podparł, nie wywrócą żadne szatany.

Mogą słabnąć nogi nasze, ale prawica Boża jest wszechmocna. Droga może być wyboista, ale Wszechmoc jest naszą podporą. Możemy śmiało iść naprzód - nie upadniemy. Dajcie nam wesprzeć się tam, gdzie wszystko znajduje swoje oparcie. Nie cofnie Ci Pan ręki, gdyż na niej opiera się też sprawiedliwość: wierny będzie danemu nam przyrzeczeniu i Synowi Swemu. Jakże powinniśmy weselić się! Czy nie jesteśmy już radośni?

 
Perły przed wieprze Drukuj Email
Autor: Soch   
niedziela, 07 lutego 2021 18:35

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 165