Zmień przykrość w radość Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 15 maja 2021 10:52
Każdemu od czasu do czasu zdarza się taka sytuacja, że zostanie źle zrozumiany. Jeżeli to niezrozumienie wzięło się z nieklarowności jego wypowiedzi lub zachowania, to pół biedy. Wtedy można udzielić dodatkowych wyjaśnień. Gorzej, gdy ktoś naszej wypowiedzi świadomie przypisuje znaczenie, które jest nam obce i po nadaniu jej opacznego zabarwienia, używa naszych słów jako argumentu przeciwko nam. Wtedy robi się nam przykro. 
Więcej… [Zmień przykrość w radość]
 
Powołanie i namaszczenie do służby Drukuj Email
Autor: Dariusz Zwiahel   
piątek, 14 maja 2021 10:43

Powołanie do służby przez Boga, wiąże się nierozerwalnie z udzieleniem namaszczenia do posługi przez Tego, który do niej powołuje. To jest cecha charakterystyczna Bożego powołania, również zauważalna przez ludzi. Powołania, z którymi mamy do czynienia w Kościele możemy podzielić na następujące kategorie.

1). Powołanie przez ludzi.

Niestety ten rodzaj powołania dotyczy również, i to coraz częściej Kościołów Bożych. Przepustką do służby w Kościele jest ukończone seminarium duchowne, wyższa szkoła teologiczna, czy też inna uczelnia w zależności od denominacji, bądź też, o czym również mówi Słowo Boże nepotyzm i inne metody przekazania służby, które nie mają nic wspólnego z Bożym powołaniem. Wiedza teologiczna to nie grzech i dobrze jest mieć jej odpowiedni zasób, ponieważ mądrze użyta może nam pomóc, jednak wiedza, wykształcenie, nawet teologiczne, inteligencja, elokwencja, a nawet erudycja, to nie Boże namaszczenie! Człowiek powołany przez ludzi to religijny urzędnik. Cechą charakterystyczną powołania przez ludzi jest brak namaszczenia, jako potwierdzenia Bożej aprobaty do posługi w Kościele Bożym. Natomiast posługa w Jego namaszczeniu jest Bożym wymogiem!

Więcej… [Powołanie i namaszczenie do służby]
 
Nasze powołanie i przeznaczenie Drukuj Email
Autor: Wiesław Janik   
piątek, 14 maja 2021 00:00

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad Twoim powołaniem do społeczności z Bogiem? Co było tego powodem? Kiedy to się zaczęło? Aby poprawnie odpowiedzieć na te pytania należy wniknąć poprzez Biblię w plan Bożego zbawienia.

Musimy całkowicie wykluczyć przypuszczenie, że jest to sprawa przypadku. Nie! W tych sprawach nie ma przypadków. W Słowie Bożym jest napisane: Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądzić świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. (Ew. Jana 3,16 i 17). Z tego fragmentu dowiadujemy się, że miłość Boga wzbudziła taką wolę Bożą i postanowienie, aby ludzi zaprzedanych w niewolę śmierci i grzechu powołać do społeczności z Nim, przez Jezusa Chrystusa. Uczynił to Bóg kierując się suwerenną wolą i postanowieniem, dlatego, że tak zechciał: (Jak. 1,18). Należy również zauważyć, że nie kierował się Bóg tym, czy na pewnym odcinku naszego życia okazaliśmy się tego godni lub, czy nam się to należało. Biblia informuje nas, że dokonało się to, (co trudno nam zrozumieć) jeszcze przed stworzeniem świata (patrz Efez. 1,3-4, 9-11), więc tak dawno już zostałeś ujęty na „Bożej liście” do powołania. Nie, to nie zależało od Twojej woli ani pobożności, gdyż jej w ogóle nie posiadałeś (Iz. 65,1).

Już dziedzicznie otrzymaliśmy zepsutą naturę i w grzechu przyszliśmy na świat, a w dodatku od swojej młodości, co dzień dokładaliśmy grzech do grzechu. Słowo Boże przecież przypomina nam jakimi byliśmy (Efez. 2,1-3). Właśnie takich powołał nas pewnego dnia Bóg przez Słowo Ewangelii: (Efez. 2,4-6) i rozpoczął proces przemiany i odradzania nas do takiego poziomu, abyśmy stali się podobni do obrazu Jego Syna Jezusa Chrystusa (Rzym. 8,29-30).

Więcej… [Nasze powołanie i przeznaczenie]
 
Jaka jest gleba Twojego serca? Drukuj Email
Autor: Grzegorz Nowakowski   
czwartek, 13 maja 2021 00:00

 
Strumienie na pustyni - 13 maj Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
czwartek, 13 maja 2021 00:00

„... nie wiemy bowiem, o co się modlić, jak należy” Rz. 8, 26

Wiele nieporozumień w naszym chrześcijańskim życiu ma miejsce w związku z odpowiedziami na nasze modlitwy. Bywa tak, że modlimy się o cierpliwość, a Ojciec nasz Niebieski daje nam takie warunki, w których nasza cierpliwość zostaje w wyższym stopniu poddana próbie, gdyż „ucisk wywołuje cierpliwość” (Rz. 5, 3).

Prosimy, aby Bóg dał nam pokorę, a On posyła cierpienia, gdyż my przez to, co cierpimy, uczymy się posłuszeństwa.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 13 maj]
 
Udawana pobożność Drukuj Email
Autor: Tomasz Watson   
środa, 12 maja 2021 02:00

Jest tu ostra nagana wobec tych, którzy są chrześcijanami z kategorii "świecący żużel" mają jedynie pozór pobożności, niczym Michal, która położyła "obraz na łożu" i w ten sposób oszukała posłańców Saula (1 Sam 19:16 BG). Takich ludzi Zbawiciel nasz nazywa "grobami pobielanymi" (Mt 23:27) ich piękno to tylko farba! W dawnych czasach trzecią część mieszkańców tej wyspy nazywano Piktami, co oznacza "pomalowany". Należy się obawiać, czy czasem wciąż nie zachowali swej dawnej nazwy. Jakże wielu ludzi jest pomalowanych jedynie cynobrem wyznania, którego pozorny blask oślepia oczy patrzących, lecz wewnątrz tylko sama zgnilizna! Obłudnicy są niczym łabędź, który ma białe pióra lecz czarną skórę, bądź niczym lilia, która pięknie wygląda, lecz brzydko pachnie. "Masz imię że żyjesz, lecz jesteś umarły" (Obj 3:1). Takich ludzi apostoł Juda nazywa "chmurami bez wody" (Juda 1:12). Twierdzą, że są pełni Ducha, lecz w rzeczywistości są pustymi obłokami; ich dobroć to tylko oszustwo religijne.

Więcej… [Udawana pobożność]
 
Tajemnica Pobożności Drukuj Email
Autor: Paweł Jurkowski   
środa, 12 maja 2021 00:00

 
Klejnoty Bożych obietnic -12 maj Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 12 maja 2021 00:00

„Kto strzeże drzewa figowego, pożywa owocu jego; także, kto strzeże pana swego, uczczony będzie” Przyp. 27, 18

Kto hoduje drzewo figowe, zbiera figi za swój trud, a kto dobremu Panu służy, ma w nagrodę cześć. Zaprawdę, Pan Jezus jest najlepszym naszym Panem, dostępujemy zaszczytu, gdy pozwala nam najdrobniejszą nawet służbę dla Siebie wykonać. Są tacy panowie w świecie, którym służyć jest przykro, źle jest strzec tylko samych jabłoni leśnych i w nagrodę jeść tylko kwaśne leśniówki. Lecz gdy służę memu Panu, strzegę drzewa figowego i otrzymuję najsłodsze figi. Służyć Jemu jest wielką radością, wytrwać przy Nim jest obowiązkiem moim, czego wynikiem zaś jest błogosławieństwo doczesne, a nagrodą - chwała wieczna.

Więcej… [Klejnoty Bożych obietnic -12 maj]
 
Jeśli masz pobożną matkę... Drukuj Email
Autor: D. L. Moody   
środa, 12 maja 2021 00:00

Kilka lat temu, gdy byłem na małym spotkaniu modlitewnym, młody mężczyzna wstał i nalegał na wszystkich, którzy nie zaakceptowali jeszcze Chrystusa, aby uczynili to tego wieczoru. Na zakończenie małej przemowy, opowiedział swoją historię.

 „Miałem kiedyś tatę i mamę, którzy troszczyli się o moją duszę bardziej niż o cokolwiek innego. W końcu mój tato umarł. Kiedy odszedł, moja mama była bardziej zaniepokojona o mnie niż kiedykolwiek wcześniej. Czasami przychodziła, obejmowała moją szyję swoimi kochającymi ramionami i po prostu błagała, żebym przyszedł do Chrystusa. Zwykła mówić mi, że od kiedy tato umarł, ona czuje się bardzo samotną, tym bardziej, że nie jestem chrześcijaninem. Powiedziałem, że ją rozumiem, ale stanowczo zaznaczyłem, że chcę zobaczyć trochę świata. Nie chciałem stać się chrześcijaninem we wczesnej młodości. Czasami budziłem się w środku nocy i słyszałem modlitwę mojej matki, dobywającą się z jej pokoju. Moja pobożna mama wołała do Boga o swojego chłopca. Byłem jej jedynym dzieckiem, byłem jej skarbem.

Więcej… [Jeśli masz pobożną matkę...]
 
Ogólnopolski post i modlitwa o Olę Rusnok Drukuj Email
wtorek, 11 maja 2021 09:00














Ogólnopolski post i modlitwa o Olę Rusnok.

W ten czwartek, 13.05.2021, organizowany jest ogólnopolski post i modlitwa w sprawie Oli Rusnok. Zobacz więcej informacji

Ola jest częścią naszego kościoła i potrzebuje wsparcia w modlitwie, ale również Bożej interwencji w kwestii jej zdrowia, które zostało zaatakowane przez nowotwór. Wierzymy, że jest moc w modlitwie kościoła, więc prosimy o wsparcie modlitwą i postem Oli i jej rodziny.

Życzymy Błogosławieństwa Bożego wam wszystkim!

 
Klejnoty obietnic Bożych - 11 maj Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
wtorek, 11 maja 2021 00:26

Gad od wojska zwyciężony będzie; ale i on potem zwycięży. (1 Mojż. 49, 19)

Niektórzy z nas podobni byli do pokolenia Gada. Przeciwników naszych było za wielu w danej chwili i zaatakowali nas, jako wojsko. Zwyciężyli wprawdzie nas, ale na krótko, ciesząc się ogromnie swym chwilowym zwycięstwem. Pierwsza część przytoczonego wersetu w istocie odnosi się do nas, gdyż lud Chrystusa bywa pokonany, podobnie jak Gad.

Porażka taka jest nader bolesna i ogarnęłaby nas rozpacz, gdybyśmy nie mieli wiary w drugą połowę obietnicy naszego Ojca: „ale i on potem zwycięży”. „Koniec wieńczy dzieło” - mówi przysłowie, stwierdzając prawdę. Wojny nie przesądza się z pierwszych triumfów lub porażek, ale ze zmagań końcowych: „potem”. Pan chce wydać świadectwo prawdzie i oddać sprawiedliwość, aby po tym zwyciężyć. „Potem”, jak wyjaśnia to Bunyan oznacza „na wieki”. Gdyż nic już nie następuje po wiecznym.

Potrzeba nam więc tylko cierpliwego wytrwania w dobrym świadectwie życia i spokojnej ufności w zwycięstwo Zbawiciela, Który jest wodzem naszym. Pan nasz chce nas nauczyć, abyśmy potrafili „postawić twarz jako krzemień”, aby wytrwać w pracy i w cierpieniu, dopóki nie będziemy mogli powiedzieć „wykonało się”. Alleluja! Zwycięstwo! Wierzymy obietnicy: „On potem zwycięży”.

 
Skutki zasmucania Ducha Świetego Drukuj Email
Autor: Paweł Sochacki   
poniedziałek, 10 maja 2021 08:55

 
Strumienie na pustyni - 10 maj Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
poniedziałek, 10 maja 2021 00:00

... omal nie połknęły się nogi moje, omal nie pośliznęły się kroki moje, bo zazdrościłem ... (Ps. 73,2 i dalej)

Jak wielkie pokuszenie opisuje ten psalm! Ale nie trać nadziei!

Pod naciskiem doświadczeń napotykanych na drodze życia, dusza zaczyna słabnąć i upada wiara podczas cierpień i utrapień.

„Już nie jestem w stanie więcej znieść, słabnę. Co mam robić? Bóg zakazuje upadać na duchu; lecz cóż może człowiek przedsięwziąć kiedy mdleje?”

Jak się zachowujecie, kiedy robi się wam źle fizycznie? Nie macie siły, aby coś uczynić. W omdleniu padacie na ramię bliskiego, silnego człowieka. Opieracie się na nim. Uspokajacie się i ufacie kochającemu przyjacielowi.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 10 maj]
 
Strumienie na pustyni - 09 maja Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
niedziela, 09 maja 2021 00:00

Abraham zaś stał nadal przed Panem ... 1 Moj. 18, 22

Przyjaciel Boży może wstawiać się przed Nim za bliźnimi. Być może, że poziom wiary Abrahama i jego przyjaźń z Bogiem wydają się nam niedościgłe, przy naszych słabych możliwościach. Nie rozpaczaj; Abraham wzrastał i my również możemy wzrastać. Powoli, krok za krokiem, a nie wielkimi skokami.

Człowiek, który chciałby dorównać Abrahamowi, musi przejść przez różne doświadczenia, również te „ponad miarę” i wyjść z nich jako zwycięzca. Najcenniejsze kamienie wymagają wyjątkowo starannego, długiego i artystycznego szlifowania; im cenniejszy jest metal, tym silniejszy musi być płomień, przez który go przeprowadzają. Abraham nigdy nie byłby nazwany „ojcem wszystkich wierzących”, gdyby jego wiara nie była wystawiona na najsurowsze próby. Przestudiujmy I Księgę Mojżeszową 22 rozdział:

Weź syna swego, jedynaka swego, Izaaka, którego miłujesz ...

Popatrzcie jak ze skruszonym i pokornym sercem wspina się na wierzchołek góry Moria, prowadząc bożyszcze swego serca, które ma oddać na ofiarę, według rozkazu Boga, którego umiłował i postanowił być Mu posłusznym.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 09 maja]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 10 z 173