List do oburzonego przyjaciela Drukuj Email
Autor: Sokół Bartosz   
sobota, 23 marca 2019 13:05

Drogi Przyjacielu,

postanowiłem skierować do Ciebie tych kilka słów, gdyż najwyraźniej zaszło jakieś fatalne nieporozumienie. Otóż po medialnym rozpowszechnieniu warszawskiej Deklaracji LGBT+ oraz Standardów edukacji seksualnej w Europie Światowej Organizacji Zdrowia, pewna część moich wierzących znajomych zwerbalizowała negatywny stosunek wobec Deklaracji, a Ty – ku mojemu zdziwieniu – wyraziłeś wobec nich gorący sprzeciw. Oburzyłeś się na “oburzonych” i mocno skrytykowałeś “krytykujących”. Najłatwiej byłoby mi rzec, że prawda leży gdzieś pośrodku, ale tak to już czasami jest, że najzwyczajniej w świecie tam jej akurat nie ma.

Przy każdej możliwej okazji tworzysz narrację, w myśl której chrześcijanie polemizujący otwarcie z Deklaracją LGBT+, do których sam się poniekąd zaliczam, wchodzą w idealnie dopasowane buty faryzeuszy. Twierdzisz, że działamy w poczuciu moralnej wyższości, znajdując diabelską wręcz satysfakcję w roztrząsaniu cudzych słabości. W uzasadnieniu przesłałeś mi publiczne oświadczenie jednego z pastorów, który podkreślił, że “najbardziej boli nas cudzy grzech i najłatwiej przychodzi nam oburzać się na winy innych”, a przecież “legalista to ktoś, kto jest oburzony, że grzeszysz inaczej niż on”. Nie pamiętam już ile razy dowodziłeś, że płynące ze środowisk chrześcijańskich “oburzenie” na Deklarację LGBT+ jest dowodem zarówno fiksacji na punkcie seksualności, jak i ślepoty na dziesiątki mniej spektakularnych grzechów obecnych w naszych własnych szeregach.

Więcej… [List do oburzonego przyjaciela]
 
O innej ewangelii Drukuj Email
Autor: Eugeniusz Gradek   
piątek, 22 marca 2019 12:51

Miło nam poinformować, że na naszym serwerze ftp w folderze Eugeniusz Gradek - kazania udostępnione zostało do pobrania/wysłuchania  kazanie pt. ”Inna ewangelia” wygłoszone przez br. Eugeniusza Gradka pastora zboru w Żywcu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Powołanie - fajerwerk Drukuj Email
Autor: Piotr Zaremba   
czwartek, 21 marca 2019 11:55

 
Gdy nadzieja gaśnie Drukuj Email
Autor: Luber Andrzej   
środa, 20 marca 2019 01:00

Zapraszamy do pobrania/wysłuchania  kazania  pt. "Gdy nadzieja gaśnie" wygłoszonego przez  br. Andrzeja Lubera  pastora zboru w Czechowicach - Dziedzicach.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Skąd czerpać pociechę i nadzieję... Drukuj Email
Autor: Alina Wieja   
środa, 20 marca 2019 00:30

Dla wielu Bóg jest Kimś, kogo praktycznie nie ma. Kimś bardzo odległym, surowym sędzią czyhającym na nasze potknięcia, by nas ukarać lub Kimś, kto istnieje gdzieś we wszechświecie, ale nie ma wpływu na nasze życie. Dla mnie też kiedyś takim był. Jego Słowo otwarło jednak moje oczy w nowy sposób. Zobaczyłam Boga, któremu bardzo na mnie zależy. Zobaczyłam Boga, pod którego skrzydłami mogę się schronić w trudnym czasie. Boga, którego mogę pytać o zdanie i o to, jakie decyzje mam podjąć - abstrakcja? Już nie.

Więcej… [Skąd czerpać pociechę i nadzieję...]
 
Nie ma nadziei poza Jezusem Drukuj Email
Autor: Janina Pańczak   
środa, 20 marca 2019 00:15

Kilka lat przed nawróceniem zaczęłam interesować się parapsychologią. Kupowałam książki o tej tematyce. Czytałam też horoskopy oraz instrukcje, jak organizować seanse spirytystyczne, jak być dobrym medium, jak nawiązywać kontakty z duchami. Po jakimś czasie zaczęłam słyszeć nocą głośne stukanie w drzwi, meble, coraz bliżej mnie. Byłam zadowolona, że już niedługo nawiążę kontakt z kimś ze świata duchowego. Na początku trochę się bałam. Potem mniej, ale jakiś niepokój zawsze miałam w sercu. Z czasem ten hałas słyszały też osoby, które spały ze mną w pokoju. Wkrótce spotkałam koleżankę o podobnych zainteresowaniach. Zaczęła planować nasz wyjazd do Katowic na seans spirytystyczny przy okrągłym stoliku. Bóg nie pozwolił mi jednak na głębszy kontakt ze złem.

Więcej… [Nie ma nadziei poza Jezusem]
 
Klejnoty Bożych obietnic - 20 marca Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 20 marca 2019 00:00

Jeśli tedy trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, Bóg tak przyodziewa, czyż nie daleko więcej was? o małowierni! Mat. 6, 30

Szaty są drogie; ubodzy wierni mogą być w kłopocie, skąd przyjdzie im nowa odzież. Podeszwy są cienkie; jak otrzymamy świeże obuwie? Nasz Ojciec niebieski przyodziewa trawy polne z przepychem, któremu nie dorówna Salomon, czy nie ubierze własnych dzieci? Pewni jesteśmy, że chce to uczynić. Mogą być łaty i miejsca do załatania, ale odzież będziemy mieli.

Jakiś ubogi kaznodzieja widząc, że odzież, jego jest postrzępiona i zniszczona, że niemal się rozlatuje, oczekiwał jako sługa Pański, że Pan udzieli mu okrycia. Zdarzyło się, że autorowi tej książki, gdy odwiedził przyjaciela, użyczona została kazalnica tego poczciwego człowieka, i przyszło mu na myśl urządzić składkę dlań, a oto znalazło się okrycie. W wielu innych wypadkach widzieliśmy, że Pan myślał o odzieży sług Swoich.

Ten, Który stworzył człowieka w taki sposób, że po swoim upadku potrzebował odzienia, zaopatrzył go też w nie miłosiernie; a te szaty, których Pan udzielił naszym pierwszym rodzicom, były o wiele lepsze, niż te, które oni sami sobie uczynili rękoma.

 
Znormalizowani Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
poniedziałek, 18 marca 2019 00:00

Niejednemu z nas się zdarzyło, że nowo zakupiona bateria łazienkowa nie pasuje do starych podłączeń, albo że wypożyczana przyczepa ma inną wtyczkę niż gniazdo w naszym samochodzie. Są to przykre chwile, bo chociaż zgadzamy się na różną jakość i wygląd nowego produktu, to jednak system połączeń powinien być znormalizowany. Mamy przecież w kraju Polski Komitet Normalizacyjny, który określa tzw. Polską Normę (PN) i pilnuje jej stosowania. Gdy coś jest wykonane zgodnie z PN, to jedno pasuje do drugiego, chociażby zostało przywiezione z drugiego krańca Polski i pochodziło od innego producenta.


Od kilku dekad zadziwia mnie fenomen jedności wiary i zgodności poglądów prawdziwych chrześcijan. Choć żyją w najdalszych zakątkach świata i nigdy wcześniej się nie spotkali, okazuje się, że tak samo wierzą. Podobnie też praktykują swą pobożność. W górach czy nad morzem, w zapadłej wiosce ukraińskiej czy na nowojorskim Manhattanie – wszędzie napotykam na ten sam sposób myślenia. Po prostu mamy tę samą Biblię. Jest w tym coś naprawdę niezwykłego. Myślę, że jest to wielka wartość, którą trzeba doceniać i o którą należy dbać. Dokładajcie starań, by zachować jedność Ducha w spójni pokoju – jedno ciało i jeden Duch, jak też zostaliście wezwani w jednej nadziei związanej z waszym powołaniem. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich [Ef 4,3-6].

Więcej… [Znormalizowani]
 
Naiwne nadzieje na wpływ Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 17 marca 2019 00:00

Od dawna już zauważam, że niektórzy ludzie wierzący mocno nakręcają się myślą o wywieraniu wpływu na swoje miasto, region, a nawet na cały naród. Idea pozytywnego wpływania na społeczeństwo zdaje się dobrze wpisywać w cele misyjne współczesnego Kościoła. Modlimy się, szkolimy, organizujemy, pomagamy materialnie, wydajemy pieniądze i trudzimy się, bo chcemy wpływać na ludzi. Próbujemy bardziej się do nich zbliżyć, nawiązać z nimi bliższe kontakty, umocnić swą pozycję społeczną i dać się im poznać z jak najlepszej strony. Spodziewamy się, że dzięki temu nasz wpływ będzie silniejszy i uzdrowimy życie całych społeczeństw.

Więcej… [Naiwne nadzieje na wpływ]
 
Wybór Sodomy Drukuj Email
Autor: Henryk Hukisz   
czwartek, 14 marca 2019 02:00

Sodoma jest jednym z pierwszych miast jakie spotykamy w Biblii na tzw. Liście Narodów, która jest równocześnie genealogią rodziny Noego i geograficznym rozmieszczeniem ludności po potopie. Znajdujemy tutaj pierwszą wzmiankę o Sodomie, która w większości przypadków występuje razem z Gomorą. Te miasta, położone na południowym krańcu Morza Martwego, mają niestety niechlubną konotację, gdyż kojarzą się z grzesznym trybem życia, i to w najgorszym znaczeniu. 

Więcej… [Wybór Sodomy]
 
Świat nie jest domem mym Drukuj Email
czwartek, 14 marca 2019 01:00

 Albert E. Brumley (1905–1977) urodził się na farmie bawełny niedaleko miasta Spiro, w stanie Oklahoma.  Przed rozpoczęciem pisania pieśni chrześcijańskich uczęszczał do starego Instytutu Muzycznego w Harlod (Hartford Musical Institute), w stanie Arkansas w 1926 roku pod okiem swojego mentora EM Barlett’a. Brumley nie miał pieniędzy na naukę, jednak za sprawą Batlett’a otrzymał pozwolenie na dalsze pozostanie na uczelni, a nawet zamieszkanie w jego domu. Ten akt dobroci natchnął Alberta E. Brumley’a do napisania wielu wspaniałych pieśni. Brumley został członkiem Kwartetu Hartford, śpiewał w basach, a czasami grał na fortepianie.

W 1929 roku napisał swoją najbardziej znaną pieśń “I”ll Fly Away” ( “Odlecę stąd”) [red. bardzo popularna pieśń w Stanach Zjednoczonych, szczególnie często śpiewana podczas nabożeństw i uroczystości pogrzebowaych].  Napisał ją kiedy zbierał bawełnę i śpiewał pieśń “If I Had Wings Of An Angel” (“Jeżeli miałbym anielskie skrzydła”). Wtedy pomyślał o odleceniu stąd do nieba.

Więcej… [Świat nie jest domem mym]
 
Albo - albo... Drukuj Email
Autor: Edward Czajko   
czwartek, 14 marca 2019 00:00

A przystąpiwszy Elijasz do wszystkiego ludu, rzeki: I długoż będziecie chramać na obie strony? Jeśli Pan jest Bogiem, idźcież za Nim... A tak wzięli cielca, którego im dał, a zgotowawszy wzywali imienia Baalowego od poranku aż do południa, mówiąc: O Baalu, wysłuchaj nas! Ale nie było głosu, ani kto by odpowiedział.

I stało się, gdy był czas sprawowania ofiary śniednej, przystąpił Elijasz prorok, i rzekł: Panie, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela! dziś niech poznają, żeś ty jest Bogiem w Izraelu,, a jam sługa twój, a żem według słowa twego uczynił to wszystko. Wysłuchaj mię, Panie, wysłuchaj mię, abym - poznał ten lud, żeś ty, Panie, jest Bogiem, gdybyś zaś nawrócił serca ich. Tedy spadł ogień Pański i pożarł całopalenie, i drwa, i kamienie, i proch; a wodę, która była w rowie, wysuszył. Co gdy ujrzał wszystek lud, upadli na oblicze swe, i rzekli: Pan jest Bogiem, Pan ci jest Bogiem.
(1Krl 18,21,26.36-39).

"I DŁUGO BĘDZIECIE CHRAMAĆ NA OBIE STRONY?". Słowa te zostały wypowiedziane w przełomowej, pod pewnym względem, chwili w życiu ludu Bożego okresu Starego Przymierza. Wypowiedział je Eliasz, jeden z największych proroków Starego Testamentu. Jedynie on spośród proroków nie oglądając śmierci - jak podaje nam tekst biblijny - przeniesiony został w ognistym wozie do nieba. Tylko jemu, obok Mojżesza dane było stanąć u boku naszego Pana na Górze Przemienienia. Do pełnienia misji prorockiej powołał Bóg Eliasza w tym czasie, kiedy odstępstwo Izraela osiągnęło chyba swój szczyt. Oto w Izraelu, północnej części niegdyś jednolitego królestwa Salomona, panują król - odstępca Achab i poganka Jezabela, główna inspiratorka niezbożnych czynów króla. Głównie w wyniku przeklętej aktywności królowej lud Boży został sprowadzony na drogę bałwochwalstwa.

Więcej… [Albo - albo...]
 
Po co są znaki czasu? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 13 marca 2019 00:00

Każdy kierowca wie, że znaki drogowe są po to, aby wiedział, co za chwilę napotka na drodze i jak w związku z tym powinien się zachować. Jego rola za kierownicą polega na odczytywaniu pojawiających się znaków i uwzględnianiu ich w dalszej drodze. Każde inne oznakowania też zasadniczo służą informacją, z czym mamy lub będziemy mieć do czynienia. Oznakowanie można uwzględnić albo je zignorować. Nie ma sensu się mu sprzeciwiać, chyba, że jest nietrafne i zakłamuje rzeczywistość.

Podobnie jest ze znakami czasu. Bóg oznakował ludziom wierzącym nadchodzące czasy i spodziewa się, że będziemy Jego znaki prawidłowo rozpoznawać i uwzględniać. Powiedział też do tłumów: Gdy widzicie chmurę zbliżającą się z zachodu, zaraz mówicie: Nadciąga ulewa i wkrótce rzeczywiście pada. A gdy wiatr wieje z południa, mówicie: Będzie upał i rzeczywiście jest. Obłudnicy! Potraficie właściwie odczytywać znaki na ziemi i niebie, więc jak to się dzieje, że nie umiecie rozpoznać obecnego czasu [Łk 12,54-56].

Więcej… [Po co są znaki czasu?]
 
Powołanie a obdarowanie Drukuj Email
Autor: Piotr Zaręba   
niedziela, 10 marca 2019 00:00

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 122