Obłudni... Drukuj Email
Autor: Bartłomiej Szymon Kurylas   
wtorek, 14 maja 2019 00:00

 
“Tatusiu nasz, któryś jest w niebie…” – Czy Bóg to nasz tata? Drukuj Email
Autor: Samuel Skrzypkowski   
poniedziałek, 13 maja 2019 00:00

Od kilku lat w niektórych zborach i na największych ewangelikalnych konferencjach młodzieżowych można usłyszeć, jak niektórzy mówią do Boga w modlitwie „Tato”, a nawet „Tatusiu”. Taka praktyka jest argumentowana znaczeniem słowa „Abba”, którym Jezus zwracał się do Boga, a które oznaczać ma wyrażenie, jakim dziecko czule zwraca się do swojego ojca. Czy tak faktycznie jest? Czy Wszechpotężny Bóg, stworzyciel Nieba i Ziemi, Pan czasu i właściciel wszystkiego co istnieje we wszechświecie to nasz „tatuś”?

Słowo „Abba” pojawia się w Nowym Testamencie trzy razy:

– Ew. Marka 14:36 „ [Jezus] mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie co Ja chcę, ale co Ty”

– Rzymian 8:15 “ Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!”

– Galacjan 4: 6 “A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!”

Choć Nowy Testament został spisany w języku greckim, to jednak Jezus porozumiewał się w języku aramejskim (zbliżonym mocno do hebrajskiego). Ewangelista Marek najczęściej ze wszystkich autorów Nowego Testamentu przytacza słowa aramejskie, za każdym razem natychmiastowo tłumaczy zwrot na język grecki. Apostoł Paweł być może wykorzystuje zapis Marka, bądź sam przywołuje słowo „Abba” wskazując w swoich dwóch listach, że chrześcijanie mogą zwracać się do Boga, tak samo jak zwracał się do Niego jednorodzony Syn – Jezus Chrystus. Cóż zatem oznacza słowo „Abba”?

Więcej… [“Tatusiu nasz, któryś jest w niebie…” – Czy Bóg to nasz tata?]
 
Alleluja, chwalcie Pana Drukuj Email
Autor: Missio Musica   
poniedziałek, 13 maja 2019 00:00

 
Gdy życie jest trudne Drukuj Email
Autor: Henryk Dedo   
sobota, 11 maja 2019 11:49

 
Po co starsi ludzie w kościele? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
piątek, 10 maja 2019 10:00

W trakcie przygotowywania wykładu początkowych wersetów Drugiego Listu św. Pawła do Tymoteusza, naszła mnie silna myśl o potrzebie utrzymywania wielopokoleniowego charakteru wspólnoty chrześcijańskiej. W kulturze Zachodu od dawna obserwujemy dążenie młodych ludzi do jak najszybszego oddzielania się i zamieszkiwania na własną rękę, z dala od rodziców. Również w środowiskach chrześcijańskich zapanował trend do tworzenia w obrębie lokalnej społeczności tzw. kościołów dziecięcych, młodzieżowych, akademickich lub innych, skupiających ludzi o określonym stylu życia. Tymczasem chrześcijanin na każdym etapie swojego rozwoju i służby bardzo potrzebuje bliskiego towarzystwa braci i sióstr w różnym wieku. Pomiędzy ludźmi wierzącymi zróżnicowanymi wiekowo, ale i społecznie, z racji wspólnoty wiary w Chrystusa wytwarza się silna więź duchowa, która dla wszystkich ma niebagatelne znaczenie.

Więcej… [Po co starsi ludzie w kościele?]
 
Odpowiedzialność starszego pokolenia (24) Drukuj Email
Autor: Cieślar Stanisław   
piątek, 10 maja 2019 00:00

24. Odpowiedzialność starszego pokolenia

Jozue w 23 rozdziale Księgi wygłasza mowę pożegnalną dla swojego narodu - Izraela. W rozdziale tym Jozue mówi: „Starajcie się tylko nader usilnie o to, aby przestrzegać wszystkiego i czynić to, co jest napisane...”. Dalej Jozue przestrzega naród: „Abyście się nie pomieszali z tymi narodami, które pozostały u was...”.

Pierwszy rozdział Księgi Sędziów opisuje nieposłuszeństwo narodu izraelskiego słowom, które kierował do nich Jozue. Naród izraelski nie wypędził wrogich sobie narodów, tak jak Bóg nakazał, nie rozprawił się ze swoimi wrogami. Pozostawili ich pośród siebie zapominając, że Bóg nakazał ich wypędzić.

Jeżeli w naszym życiu pozostawimy grzechy, które Bogu się nie podobają, te same skutki, rezultaty będą miały miejsce w naszym życiu, jakie miały miejsce w narodzie izraelskim. Wrogowie naszej świętości, Jebuzejczycy, Aszeryci, Amorejczycy doprowadzą nas do strasznych problemów.

Więcej… [Odpowiedzialność starszego pokolenia (24)]
 
Co Jezus powiedział na temat homoseksualizmu? Drukuj Email
Autor: Jerzy Marcol   
czwartek, 09 maja 2019 11:35
Poniższy tekst jest tłumaczeniem fragmentu artykułu “Responding to Pro-Gay Theology, Part II: General Religious Arguments” (“Odpowiadanie na teologię progejowską, Część II: Ogólne argumenty religijne”).

Progejowski argument religijny nr 1: „Jezus nie powiedział niczego o homoseksualizmie”.
Ten argument jest ulubionym w paradach gejowskich. Niezmiennie, gdy przedstawiciele ruchu „chrześcijańskich gejów” biorą w czymś udział, ktoś w ich grupie będzie trzymał plakat o treści:

„CO JEZUS POWIEDZIAŁ NA TEMAT HOMOSEKSUALIZMU? ”.

Ideą jest oczywiście to, że jeśli Jezus nie zakazał tego zachowania w konkretny sposób, to znaczy, że zachowanie to musiało nie być dla Niego ważne. Rozciągając tę myśl dalej, argument ten zakłada, że ​​jeśli Jezus nie był czymś wyraźnie zaniepokojony, to my również nie powinniśmy się tym niepokoić.

 
Pierwsze Dni Młodzieży Ewangelikalnej w Świebodzinie Drukuj Email
Autor: Łukasz Tyc   
środa, 08 maja 2019 08:51

kontakt: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 
Płomienna młodzież Drukuj Email
Autor: Hukisz Henryk   
wtorek, 07 maja 2019 19:33

Przeglądając niedawno własne zbiory materiałów drukowanych, jakie zacząłem gromadzić grubo ponad pół wieku temu, natknąłem się na teczkę formatu A4 zatytułowaną „Youth Aflame”, autorstwa Winkie Pratney’a. Jest to wspaniały podręcznik z roku 1970 na temat uczniostwa, dla młodych ludzi. Zainteresował mnie ten podręcznik sprzed pół wieku tak bardzo, że zacząłem znów zagłębiać się w jego treść.

Nie wiem, czy istnieje tłumaczenie na język polski tego wspaniałego materiału dla młodzieży, dlatego odnoszę się do posiadanego egzemplarza w wydaniu oryginalnym. Treścią tego podręcznika jest dwanaście studiów biblijnych opartych na charakterystyce dwunastu uczniów Pana Jezusa.

Przykładowo, Judasz służy rozważaniu na temat „Ten który nie wytrwał”. Filip, jest przykładem osoby, która będąc łagodna, nie była słabą. Natomiast Natanael, będąc przykładem człowieka „w którym nie ma fałszu” (Jan 1:47) , stanowi dobry materiał do studiowania bardzo pożądanej charakterystyki naśladowcy Chrystusa, jaką jest czystość moralna. Przyznam, że ten półwieczny już materiał stanowi bardzo zalecany przekaz dla współczesnej młodzieży, i nie tylko. Zamierzam do tego podręcznika powracać.

Dziś natomiast chcę nieco przybliżyć cel, jakiemu autor poświęca swoje dzieło, oraz zwrócić uwagę na kilka zdań zaczerpniętych z opisu Jakuba, syna Zebedeusza.

Więcej… [Płomienna młodzież]
 
Rewitalizacja czy regeneracja? Drukuj Email
Autor: Henryk Hukisz   
sobota, 04 maja 2019 17:04

Jakieś ćwierć wieku temu robiłem projekty stolarki PCV dla jednej z większych firm w Poznaniu. W mojej pamięci pozostał wyjazd z dyrektorem firmy do Bornego Sulimowa, miasteczka, jakie w poprzednim systemie politycznym Polski nie istniało, przynajmniej na mapach. Znajdowała się tam baza wojsk sowieckich, jakie stacjonowały w naszym kraju. Po opuszczeniu Polski, pozostało opustoszałe miasto. Nasza wizyta była rekonesansem zawodowym w poszukiwaniu ewentualnych odbiorców produkowanej przez firmę stolarki PCV. To, co pamiętam do dziś, to opustoszałe ulice, rozszabrowane mieszkania ze wszystkiego, co dało się oderwać od ścian.

Więcej… [Rewitalizacja czy regeneracja?]
 
Jesteś, kim jesteś tutaj i teraz! Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
piątek, 03 maja 2019 10:45

O klasie człowieka świadczy jego zachowanie. Lecz nie jakieś tam jego czyny sprzed lat, a to, jak się zachowuje tutaj i teraz. Znam ludzi, którzy opowiadają niezwykłe historie ze swojego życia i w szczegółach malują barwny obraz samego siebie. Najczęściej jednak albo miało to miejsce przed laty, albo działo się na tyle daleko, że słuchacze nie mają jak upewnić się o prawdziwości przedstawianych im wydarzeń. Zresztą nawet nie odczuwają takiej potrzeby, bo charyzmatyczny mówca opowiada o sobie tak sugestywnie i na tyle przekonująco, że nawet nie przychodzi im do głowy, aby sprawdzać zgodność jego słów z rzeczywistością. Tak narodził się niejeden mit wielkiego podróżnika, ewangelisty, misjonarza, uzdrowiciela itp.

Więcej… [Jesteś, kim jesteś tutaj i teraz!]
 
Strumienie na pustyni - 03 maja Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
piątek, 03 maja 2019 01:00

Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pana, będzie wybawiony. Joela 3, 5

Dlaczego nie wzywam Jego imienia? Skoro Bóg jest tak blisko i słyszy mój cichy szept, dlaczego biegnę do sąsiadów szukając pomocy? Dlaczego siadam w zamyśleniu i łamię sobie głowę, ćwicząc się w wynajdywaniu różnych planów i projektów? Czemu by nie przyjść w modlitwie do Pana i złożyć Mu wszystkie swoje troski? Prosta droga okazuje się zawsze najkrótszą – czemu nie zwracam się od razu do żywego Boga?

Więcej… [Strumienie na pustyni - 03 maja]
 
Jak kochasz? Drukuj Email
Autor: Krystoń Zbigniew   
czwartek, 02 maja 2019 00:00

 
Strumienie na pustyni - 02 maj Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
czwartek, 02 maja 2019 00:00

Pan na niebiosach utwierdził swój tron. (Ps. 103, 19)

Pewnego dnia, wczesną wiosną, gdy wychodziłam z domu, owionął mnie ostry poryw wschodniego wiatru – śmiały, nielitościwy, okrutny i zabójczy, niosący za sobą chmurę pyłu. Wyjmując klucz z drzwi, mruczałam do siebie: „Ach, gdyby ten wiatr – chciałam powiedzieć – zmienił się”, lecz słowo zamarło mi na ustach i nie dokończyłam zdania. Ponieważ to, co się stało wprawiło mnie w osłupienie i dało mi dobrą lekcję na resztę życia. W widzeniu pokazał mi się Anioł. Wyciągnął do mnie rękę z kluczem i rzekł: „Mój Pan posyła ci pozdrowienie i kazał mi doręczyć to tobie!”

„Co takiego?” – zapytałam ze zdumieniem. „Klucz wiatrów” – odpowiedział Anioł i znikł.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 02 maj]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 125